Obserwatorzy

poniedziałek, 7 października 2013

Współpraca z Farmona - dwa balsamy

Hej.

Dzieki uprzejmości firmy Farmona dostałam do przestestowania dwa balsamy: jeden (po lewej) jest nawilzająco -wygładzający a drugi (po prawej) jest odżywczo - regenerujący. Produkty dostałam juz jakis czas temu ale nie umieszczałam na blogu ponieważ czekałam na dwie paczki ze współprac które nie doszły do dnia dzisiejszego. Jedna jest paczka od Mariona (czekam przeszło miesiac) druga od Dafi. 

Nie czakajac dłużej i będąc fair w stosunku do firmy Farmona pokazuje dzis te balsamy. Jestem w trakcie testowania drugiego balsamu wiec za niedługo spodziewajcie sie recenzji. 


















sobota, 5 października 2013

Technika decoupage cz.2 - jak zmienić zwykłą ramkę :) ozdoby do pokoju

Hej.

Tak jak obiecałam, dziś chciałam Wam pokazać dwa pozostałe świeczniki oraz ramki do zdjęć, które powstały techniką decoupage.

Do ozdabiania dwóch świeczników i ramek na zdjęcia użyłam tych pieknych czarno-białych serwetek po lewej stronie u góry. Dostałam je dzięki uprzejmości jednej z dziewczyn która też sie zajmuje technika decoupage. Napisala mi ze z checia przysle mi kilka sztuk. 


Wszystko przykleja sie na takiej samej zasadzie jak świeczniki i skrzyneczka w poprzednim poście. Te świeczniki sa okrągłe dlatego serwetke porozcinałam na prostokąty i po kawałku przyklejałam jeden obok drugiego.





RAMKA PO METAMORFOZIE



RAMKA PRZED METAMORFOZĄ





Jak sie Wam podoba??
Bo ja nieskromnie powiem że mi sie bardzo podoba. Ramki dostały nowe życie. Teraz tylko musze wywołać czarno-białe zdjęcia i bedzie gicio :)

piątek, 4 października 2013

ZRÓB TO SAM - TECHNIKA DECOUPAGE - skrzyneczka i świeczniki

Hej.

Dzis dlugo odkładany post o TECHNICE DECOUPAGE. Jestem przekonana że chociaż raz każda z Wwas spodkała sie z tą techniką, wiec nie bede robiła wielkich opisów. W sktócie napisze że technika decoupage to nic innego jak ozdabianie przedmiotów za pomoca serwetek. Jak sie to robi?? Zapraszam na post i wszystko wyjaśniam.

CO POTRZEBUJEMY

- musimy mieć BAZE czyli przedmioty które chcemy ozdobić
ja swoje kupiłam na stronie internetowej DREWLANDIA.PL




- no i oczywiscie potrzebujemy serwetki, ktore przyklejac bedziemy na drewno



zależało mi własnie na świeznikach i skrzyneczce na drobiazgi

pudełko prostokątne -12,71zł
świecznik mały okrągły - 2,02zł
świecznik pojedynczy surowy okrągły - 4,60zł
świecznik prosty 20cm wys - 6,25
serwetki na sztuki - 1zł za 2 sztuki
RAZEM -39.68


( nie opłaca sie kupowac całego opakowania serwetek za 5 czy 6zł, jeśli ozdabiać bedziecie małą ilość przedmiotów. Fajnie jest kupić kilka serwetek i to w róznych wzorach)

- potrzebujemy farbe podkładową najlepiej AKRYLOWĄ, nie zrobiłam zdjęcia ale ja miałam taką co maluje sie sufity ściany ŚNIEŻKA biała, emulsja akrylowa. Można kupić farbe w tubkach akrylową w papierniczym cena od 6zł

- lakier szybkoschnący z połyskiem , ja kupiłam taki którym mozna malować wewnatrz mieszkania, nic nie śmierdziało i naprawde szybko schnął, cena 12zł za 250 ml



- klej Vicol (5zł) , pędzel (4zł) (najlepiej do malowania farbami akrylowymi, z elastycznym włosiem)
- papier ścierny nr 240 (2zł) - podobno najlepszy
- gąbka (zmywak kuchenny), nozyczki
- i duzo cierpliwości





ETAPY POSTEPOWANIA:

 - malujemy ( ciapiemy, stęplujemy) za pomocą zmywaka kuchennego (wyciąć sobie kawałek) nasze drewno farbą podkładową, w moim przypadku kolor biały
Malujemy dokładnie, każdy zakamarek, tyle razy aż uznamy że wszystko jest ładnie pokryte.







- za pomocą nożyczek wycinamy motyw z serwetek. Kombinujemy na sucho gdzie co byśmy chcieli przykleic. Gdy wasz motyw z serwetki jest duzy wyraźny, nie trezba wycinac nożyczkami tylko wydzierać z serwetki. Nie martwcie sie że serwetka bedzie "postrzępiona" bo tego tak widać nie bedzie. Moje elementy były przy kupie wiec wycinalam nożyczkami.



- rozrabiamy klej ktorym bedziemy przyklejac serwetke do drewna. Istnieje juz gotowy KLEJ DO DECOUPAGE. Cena od 12zł. Ja chciałam zrobic to jak najnizszym kosztem dlatego znalazlam inny sposob polecany na internecie.

Rozcieńczamy troche kleju Vivol z wodą. Trudno mi powiedziec o proporcjach. Ja brałam na oko. Wody mniej niż kleju - to na pewno.




 - energicznymi ruchami przyklejamy serwetki. UWAGA!!!! Klej nakładamy bezpośrednio na serwetke, która lezy na drewnie a nie że malujemy kawałek miejsca gdzie chcemy nakleic ozdobe i na to serwetke (tak nie!!!) Nie martwcie sie ze serwetka sie troszke pomarszczy. Lekko pędzlem po niej przejedzcie i powinna sie dopadowac. 

- na sam koniec lakierujemy nasze dzieło lakierem tyle razy ile bedziecie uważały za stosowne. Ja dodatkowo przyozdobiłam skrzyneczke i świeczniki tasiemką satynową.





I jak sie Wam podoba moje dzielo???
W następnym poście pokaże wam jak powstały dwa okrągłe świeczniki juz innym motywem serwetek i jak zmieniłam zwykłą ramkę do zdjęć metodą decoupage. 

czwartek, 3 października 2013

Co sie ze mną dzieje??? - odpowiadam :)

Hej.

Wiem, wiem, nie było mnie znowu dość długi okres czasu. Na moje usprawiedliwienie mam to że przez ostatnie dwa tygodnie byłam bez zycia. Choroba, złe samopoczucie, osłabienie i tak cały czas. Brałam antybiotyk ale chodziłam do ptracy - ja głupia!!!!!! Nie odlezałam choroby, stwierdziłam po dwoch dniach że dobrze sie czuje, jeździłam na rowerze i znowu sie doprawiłam. 



Nie miałam i nadal tak średnio mam ochote na cokolwiek. Funkcjonuje na krawędzi minimum. Jeden dzień jest super, dobrze sie czuje, a na drugi znowu jakas chandra, zimno, dreszcze, GARGŁO!!!! Marze dostać sie do łóżka i spać. Rano jak słysze budzik o 6 rano to mam ochote zapasc sie pod ziemie. Na dworze zimno, ciemno a do pracy kawałek drogi.

Do tego wszystkiego doszła szkoła tzn studia które rozpoczynam 12 października. Ciągła latanina, dodatkowe dokumenty, przelewy i w ogóle.



Nie dostałam sie na jedną specjalność z powodu zbyt małej ilości chetnych. Na szczęśie na tym samym kierunku była jeszcze jedna specjalnosc i moglam sie szybko przepisac. Zapinam juz prawie wszystko na oststni guzik.

W tym miesiącu wybaczcie ale nie bedzie zdenkowanych, ulubieńców ani miesiąca w zdjęciach. Kosmetyków używałam minimum jak sie da, ciągle to samo, nie kupiłam też zbytnio nic nowego kosmetycznego, do tego nie działa mi przycisk w telefonie do robienia zdjęć i ciężko coś uchwycić w danej chwili. 

Głównie kupowałam ciuchy, buty, ciuchy, buty :)) Część juz pokazałam Wam w ubiegłych postach.





Na koniec mam tez prośbe. Jesli znacie kogoś lub jeśli same studiowałyście kierunek PRACA SOCJALNA, bardzo prosze jesli to mozliwe o wskazówki na jakies dobre ciekawe książki, lekturki, notatki cokolwiek z czego mogłabym sie uczyc i czerpac wiedze :) 

Dziś też imieninki mojej tesciowej Teresy. Wszystkim Tereniom wszystkiego dobrego, radość, szczescia i spełnienia marzeń. Buziaki



A już jutro post o technice DECOUPAGE i o pracach jakie stworzyłam. Może coś Wam wpadnie w oko :)


poniedziałek, 23 września 2013

Lumpeksowo cz. 2

Hej.

Dziś kolejny post o tematyce lumpeksowej. Zanim nazbiera mi się kolejna porcja ciuszków chce Wam wszystko pokazac. Jak cos Wam wpadnie w oko to piszcie. Możemy ponegocjować :)


Spódniczka jeansowa
połyskująca srebrną nitką


Sukienka bomka

srebrna - lekko połyskujący materiał
guziki z przodu dla dekoracji
zapinana z tyłu na zamek
tył lekko dłuższy od przodu


błuzka 
przód i rękawki z lekkiego materiały zwiewnego
reszta bluzki materiał jak sweterek


żakiecik - bolerko
zwiewne
super sie nosi


kombinezon
krótki rękaw, w ramionach lekkie bufki
dół kr ótkie spodenki


apaszka pantera
szukałam od dawna


bluzka
satynowa bombka


śliczne guziczki na rękawkach


dół spina gumka
bluzka dopasowuje sie do sylwetki


podkoszulka -top
soczysty żółć
długa


sukienka - tunika bombka

duża kokarda na przodzie (raczej ją zmniejsze)
dół na gumce



bolerko - sweterkowe
dwa połyskujące guziczki



top-tunika-sukienka

jak kto woli ją nosić
cała w lakkich falbankach
bardzo długa





Co tym razem wpadło Wam w oko???
Kojelny post już o temetyce kosmetycznej.
zapraszam i pozdrawiam

moje zdrówko już jest lepsze
dziękuje wsystkim którzy zyczyli mi zdrowia
po chorobie na dzień dzisiejszym zostały bóle na podniebieniu od leków :((((

piątek, 20 września 2013

Lumpeksowo cz 1 - sweterki

Hej.

W mojej szafie mega zaleglości lumpeksowe. Tak to już jest jak raz czy dwa razy w tygodniu cos kupuje. Na szczęście przed chorobą zebrałam się i zrobiłam zdjecia wszystkich rzeczy o jakie wzbogaciłam sie na przełomie 2- 3 miesięcy. Zapraszam na oglądanie.

Bolerko futerko
od dawna poszukiwane i wkoncu wychaczyłam
mega ciepłe, grzeje w plecki




sweterek 
urzekł mnie ciekawy jego splot
i słodkie kokardki




sweterek w paseczki
na guziczki
jesli chcecie moge wam sprzedac bo mi okazal sie troche za duzy


sweterek białe bolerko
rownież na sprzedaż


długi czarny sweter
idaelany do legginsów
z kołnierzem


śliczny długi sweterek
krótki rękaw
ciekawy splot
kołnierz ktory mozna nosic na rozne sposoby





sweterek
z kołnierzem typu woda ktróry jest z jedwabnego materiału
również moge sprzedac bo jest mi troszke za duży 


I to tyle na dzisiaj. W kolejnych postach lumpeksowych przedstawie Wam ogólny mix ubrań lumpeksowych oraz płaszcze zimowe.
pozdrawiam pa