Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WSZYSTKO O WSZYSKIM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WSZYSTKO O WSZYSKIM. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 października 2013

Co sie ze mną dzieje??? - odpowiadam :)

Hej.

Wiem, wiem, nie było mnie znowu dość długi okres czasu. Na moje usprawiedliwienie mam to że przez ostatnie dwa tygodnie byłam bez zycia. Choroba, złe samopoczucie, osłabienie i tak cały czas. Brałam antybiotyk ale chodziłam do ptracy - ja głupia!!!!!! Nie odlezałam choroby, stwierdziłam po dwoch dniach że dobrze sie czuje, jeździłam na rowerze i znowu sie doprawiłam. 



Nie miałam i nadal tak średnio mam ochote na cokolwiek. Funkcjonuje na krawędzi minimum. Jeden dzień jest super, dobrze sie czuje, a na drugi znowu jakas chandra, zimno, dreszcze, GARGŁO!!!! Marze dostać sie do łóżka i spać. Rano jak słysze budzik o 6 rano to mam ochote zapasc sie pod ziemie. Na dworze zimno, ciemno a do pracy kawałek drogi.

Do tego wszystkiego doszła szkoła tzn studia które rozpoczynam 12 października. Ciągła latanina, dodatkowe dokumenty, przelewy i w ogóle.



Nie dostałam sie na jedną specjalność z powodu zbyt małej ilości chetnych. Na szczęśie na tym samym kierunku była jeszcze jedna specjalnosc i moglam sie szybko przepisac. Zapinam juz prawie wszystko na oststni guzik.

W tym miesiącu wybaczcie ale nie bedzie zdenkowanych, ulubieńców ani miesiąca w zdjęciach. Kosmetyków używałam minimum jak sie da, ciągle to samo, nie kupiłam też zbytnio nic nowego kosmetycznego, do tego nie działa mi przycisk w telefonie do robienia zdjęć i ciężko coś uchwycić w danej chwili. 

Głównie kupowałam ciuchy, buty, ciuchy, buty :)) Część juz pokazałam Wam w ubiegłych postach.





Na koniec mam tez prośbe. Jesli znacie kogoś lub jeśli same studiowałyście kierunek PRACA SOCJALNA, bardzo prosze jesli to mozliwe o wskazówki na jakies dobre ciekawe książki, lekturki, notatki cokolwiek z czego mogłabym sie uczyc i czerpac wiedze :) 

Dziś też imieninki mojej tesciowej Teresy. Wszystkim Tereniom wszystkiego dobrego, radość, szczescia i spełnienia marzeń. Buziaki



A już jutro post o technice DECOUPAGE i o pracach jakie stworzyłam. Może coś Wam wpadnie w oko :)


czwartek, 19 września 2013

Dopadło i mnie...chora :/

Hej.

No i zaczął sie czas przeziębień, kataru, anginy i złego samopoczucia. Troszkę zrobiło sie zimno, popadał deszcz i jestem chora. Moje ropne migdały sie odezwały. W miarę sił postaram się coś wrzucić na bloga.

Wzbogaciłam się o tabletki na ssanie, przeciwbólowe, witaminke C, syrop na kaszel, gripeks na objawy przeziębienia oraz spray do nosa. W planach też mam zamiar kupić AMOL, króry podobno pomaga w zwalczaniu wielu dolegliwości.


Jak macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na szybszą regeneracje do dajcie znać..
może jakies przepisy na herbatki rozgrzewajace :)
pozdrawiam

wtorek, 17 września 2013

60 przypadkowych faktów o mnie - chcecie mnie poznać to zapraszam

Hej.

Co wejde na jakiegos bloga to macie ten post wiec i ja się spiełam i napisałam. Nie robiłam tego predzej bo myslałam że nie uda mi sie wymyśleć 50 faktów a ani sie nie obejrzałam i wyszło 60 wiec bede sie jak zawsze wyróżniała i przedstawiam Wam 60 faktów o mnie...





  1. Jeśli jeszcze nie wiecie mam na imie Sylwia i mam 23 lata.
  2. Po liceum Ogólnokształcącym, nie wiedziałam tak naprawde co chce robić w życiu, jakie studia wybrać, wiec zrobiłam sobie roczną szkołę - opiekuna medycznego na Medycznym Studium Zawodowym
  3. Pracuję w zawodzie w Ośrodku Pomocy Społecznej. Uwielbiam pracę ze starszymi, chorymi ludźmi. Po prostu kocham moich podopiecznych.
  4. Po 4 latach przerwy od szkoły, idę na studia na kierunek praca socjalna. To jest to co chce robić w zyciu. Pomagac ludziom.
  5. Jestem posiadaczką 3 kociaków.
  6. Jestem zodiakalnym Bliźniakiem. Urodziłam sie 16 czaerwca 1990r.
  7. Nie lubię podchodzić do kasy z zakupami w markecie, gdy nie ma przede mną nikogo. Głupie to ale zawsze szukam kolejki kilku osób, żebym mogłaspokojnie wypakowac zakupy z koszyka :)
  8. Kompletnie nie ma orientacji w terenie w przestrzeni, w lesie. Mogę jechać 5, 10 razy tą samą drogą a zawsze pytam czy my przypadkiem tędy kiedyś nie jechali.
  9. Uwielbiam słodycze, lecz musze je niestety ograniczać bo wychodzą mi po nich krostki na całej twarzy (po chipsach również)
  10. Czeka mnie noszenie aparatu stałego na zęby. Odkładam to od początku roku.
  11. W dzieciństwie wybiłam sobie zęby. Robiłam wszystko żeby nie isc do dentysty, unikałam go jak tylko mogłam. Dziś wiem że to był błąd. Lubię mojego dentystę.
  12. Jestem łakomczuchem. Uwielbiam jeść. Wszyscy mówią "jedz dziecko bo cie wiatr porwie". Ja jem!!! Ogromne ilości, kiedy chce i co chce. Nie patrze czy tłuste, czy jest juz 22 godzina, jem i juz.
  13. Jestem w stanie czasem obudzić sie w nocy i coś przekąsić.
  14. Mam czasem kaprysy jak kobieta w ciązy. Jak coś za mną "chodzi", coś chce zjesc to koniecznie to spełniam.
  15. Uwielbiam horrory, ale jak naprawde sie boje to ściszam głos i tylko obraz ogladam albo jak na laptopie oglądam to robie przyspieszenie i potem jak wiem co i jak sie wydarzy to wączam ponownie.
  16. Z reguły jestem bałaganiara, ale raz w tygodniu (piątek) robię taki gruntowny porządek wszędzie że mucha nie siada.
  17. W moim pokoju dominuje kolor bordowy, czarny i brąz ( plus rózne odcienie kazdego z tych kolorów)
  18. Jestem szczęśliwie zakochana od 6 lat w tym samym facecie. Jest ode mnie starszy o 8 lat. Nie wyobrażam sobie życia z kims innym.
  19. W głębi serca marzy mi sie moje piękne, niepowtarzalne, wielkie wesele, opracowane co do najmniejszego szczegółu.
  20. Moja mega słabością od roku są lumpeksy. Nie ma tygodnia żrbym czegoś nie kupiła. Nie wiem jak ja kiedyś bez nich zyłam :)
  21. Mam brata młodszego o 4 lata.
  22. Od jakiegoś czasu wszystko co ma zrobić. kupić, iść, notuje w moim notesie, bez tego się gubie.
  23. Kiedyś nie lubiłam jeździć na rowerze. Z domu do pracy, z pray do domu, do miasta. Od sierpnia mam rower, moje białe nowe szaleństwo i nie wyobrażam sobie teraz chodzic pieszo 
  24. Mieszkam na wsi ale na takiej gdzie prawie nie ma gospodarstw. My tez nie mamy.  Jak przejde na druga strone ulicy to juz jestem w miescie.
  25. Stety, niestety chrapię. I to strasznie. :)
  26. Mam ropne migdały. Kiedys czesto chorowałam, ale po jakims czasie jakby z tego wyrosłam. Bywam przeziebiona ale szybko dochodze do siebie. Jak chodzę do dentysty wszyscy podziwiaja jakie mam wielkie te moje migdały.
  27. Od jakiegos czasu zajmuję sie technika DECOUPAGE. Niedługo pokaże Wam moje prace, które również mogę zrobić Wam na życzenie.
  28. Nie mam prawa jazdy i wydaję mi się, że nie nadaję sie do jazdy autem. Jestem rozstrzepana. Nie chce miec kogos na sumieniu.
  29. Posiadam facebooka ale nie mam na nim na profilu żadnych zdjęć.
  30. Gdy ktoś zajdzie mi za skóre, odpłacam sie tym samym. Również jak ktoś zrani moją rodzinę.
  31. Uwielbiam moją przyszłą teściową. Złota z niej kobieta.
  32. Lubię prace w ogródku. Wyrywać zielsko, sadzic roslinki, podlewać, no wszystko co idzie :)
  33. 6 lat temu przeżyłam mega traume. Zmarł mój ukochany dziadek. Do dziś boli  to tak samo.
  34. W dzieciństwie należałam do chóru kościelnego. Jeździłam z nim na kolonie w góry.
  35. Uwielbiam ptysie, surowy boczek, koreczki śledziowe i wszystko co mięsne.
  36. Jak wygram w lotto, otworze Dom Spokojnej Starości, taki z prawdziwego zdarzenia, gdzie ludzie naprawde odnajda spokoj i zrozumienie.
  37. Jestem fanką seriali: m jak milosc, barwy szczescia, na dobre i złe, chirurdzy
  38. Strasznie przetłuszczają mi sie włosy. Z twarza juz sobie poradziłam jesli chodzi o łojotok ale włosy musze myc prawie codziennie, chyba że wiąże w kitkę i zaczesuje grzywke za opaske to co 2-3 dni
  39. Moim zboczeniem było to że gadałam do siebie, moze dlatego tez załozyłam bloga, żeby wszystko wylewac przed wami :)
  40. Miałam przezwisko : serek, szylwia (tak nazywal mnie nauczyciel historii), diabełek (tak nazywal nauczuciel wf-u),  pajączek (tak nazywał pan z chóru)
  41. Jak ma wolne, budzę sie jak na złość wszesnie, a jak chodze do pracy to moglabym spac do 10
  42. Jak mnie tos mega wkurzy to z nerwow płacze. Wrzeszcze i płacze. Jest mi wtedy łatwej.
  43. Usunęłam już sobie 3 pieprzyki. Jestem zapisana juz na kolejne usunięcie.
  44. W tym roku, pierwszy raz w życiu byłam u ginekologa. Uważam że odkładanie to tak długo to wstyd.
  45. Nie odbieram nieznanych numerów., chyba że wiem że ktos ma dzwonic, kogo nie mam zapisanego w telefonie.
  46. Jestem strasznie związana z moja babunią (mamą mamy) dla niej zrobiłabym wszystko
  47. Na pierwszym spodkaniu z nowymi ludzmi wydaję się być spokojna, bojaźliwa, a jak naprawde jak puszcza pierwsze lody rozkręcam sie, jestem gadatliwa i lubie poznawac fajnych ludzi.
  48. W liceum byłam na profilu polski - biologia. Bardzo lubiłam uczyc sie biologii. Z matmy jestem głąb.
  49. Mam manię zdrapywania strupków, wyduszania syfków. Nawet mojemu chłopakowi :)
  50. Marzy mi sie jakis fajny stonowany, mądry tatuaż na nadgarstku.
  51. Nie zasnę przy otwartych drzwiach. A jak poza tym to wszyscy sie śmieją że jak poczuję poduszke to od razu śpie. Może grac tv, moga gadac ludzie, jak chce to zasne od razu.
  52. Nie zjem jejecznicy bez koncentratu lub ketchupu pudliszki.
  53. Nie chce, nie lubie, nie pije kawy. Jak juz zrobi mi ktos nieswiadomie to sypie 2-3 łyżeczki cukru i duzo mleka.
  54. Nigdy nie miałam nic złamanego. Oczywiscie odpukać w niemalowane.
  55. W domu mówią na mnie "pani doktor" przez to że pracowałam w szpitalu, robilam opiekuna medycznego. Jak cos komuś jest to od razu mnie wołają.
  56. W minionym roku pierwszy raz oddałam moj 1% podatku na dziewczynke chorą na białaczke (kuzynke koleżanki)
  57. Zdarza mi sie obstawiać mecze  w zakładach bukmaherskich.
  58. Jesienią i zimą zawsze śpię w skarpetkach (tych mega grubych, kolorowych)
  59. Nie wyjdę z domu bez telefonu komórkowego. Nigdy !!!!
  60. Ważę 53 kg i mierzę 166 cm.


Jeśli chcecie coś jeszcze o mnie wiedzieć to zapraszam do pisania komentarzy. Zadawajcie pytania jakie tylko chcecie. Nie obraże sie. Na wszystko odpowiem szczerze.
pozdrawiam



piątek, 13 września 2013

Pazurkowo - tipsy :)

Hej.

Dzięki odżywce Eveline 8w1 udało mi się zapuścić (jak na mnie) bardzo długie paznokcie. Gdy już nie dawałam sobie z nimi rady (ciągle musiałam piłować, zaczęły sie haczyć ) zdecydowałam się na założenie typsów.

Ostatnio tipsy robiłam sobie 2 lub 3 lata temu, chyba na wesele, ale było to tak dawno że nie pamiętam. Nie było mi szkoda moich paznokci od razu zaznaczam, jesli bym ich nie założyła to bym je znowu obcieła na krótko.

Zależało ma na tym żeby tipsy były takiej długości jak moje paznokcie, dzięki czemu dłużej będą sie trzymać i tak szybko nie odpadną. Paznokcie robiła mi sąsiadka, za darmo bo miała zbędne tipsy a żel kupiłam sama. Zdecydowałam się na czerwień, klasyczną.









Jak się Wam podoba??

Paznokcie robione w domu przez sąsiadke ktora nie jest jakas wielka profesjonalistką, tylko po kursie wizażu. Mi sie akurat podoba.

środa, 21 sierpnia 2013

TAG: Mój zwierzęcy przyjaciel : Matejko -wa

Hej.

Dziś trochę łagodniejszy post. Odrywam sie od recenzji. Swoją drogą jestem z siebie dumna bo regularnie Was odwiedzam, pisze posty co drugi dzień, odpowiadam na maile. Mogę już powiedziec że wyszłam na prostą z zaległościami z ubieglych tygodni. Mam jeszcze kilka nowych pomysłów na posty.

A może Wy macie jakiś konkretny pomysł na post, który chcecie żebym Wam opublikowała??? :))


TAG: Mój zwierzęcy przyjaciel

Jeśli czytacie moje posty uwaznie, zauważyłyście że moimi pupilami są koty. W sumie mam ich 3. Dwie kotki białe - matka i córka (obie po sterylizacji) oraz kocur biało-czarny (kot po poprzedniej kotce)


Żeby nie było natloku zdjęć, dziś przedstawiam Wam pierwszą kotkę MATEJKO-wa



1)Jak nazywa się twój zwierzak?

Historia imienia naszej kotki jest zabawna. Z racji tego że jest ona przybłędą, nie wiedzielismy czy jest to kotka czy kocur. Nikt u nas nie umiał tego określic. Mój wszechwiedzący brat stwierdził od razu że to kocur. Umowa była taka że jeśli to kocur to może u nas zostać bo już nie chcelismy mieć małych kociaków. Dostał imię Maciuś. Z biegiem czasu jednak okazało się że to kotka wiec imię zmieniło sie na Matejko i chodź to też męsko brzmi zbrabniamy czasem na Matejkowa.

 

 MATEJKO - wa


2)Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy

Jest to kot -kotka. W przeważajacej części jest to kot dachowiec chodź troszkę nietypowy. Ma różowe, słabo owłosione uszy. Kolor białego kota również nie zdarza się bardzo często. Wszyscy podziwiają nasze białe koty i pytaja skąd takie mamy, bo raczej zdarzają się biało-czarne.


3) Jak długo jest już z tobą?
4)Jak dostałaś swojego zwierzaka?
 5)Ile ma lat? 

Jest juz z nami z 3 lata. Przybłąkała sie w sierpniu 2010 roku. Trudno bylo okreslić ile miesięcy miała jak do nas trafiła. Była wychudzona i to tez dawalo jej mylny wiek, ale może mieć cos koło 4 lat.


6)Co jest dziwnego w charakterze twojego zwierzaka?

Ona ciągle mnie zadziwia. Jest zabawna i nieprzewidywalna. Na początku dziwne wydawało się to że uwielbiała spac tylko w szufladach z moimi rzeczami. Po sterylizacji stała się samolubna. Nie jada z miski z innymi kotami, czyli swoją córką i kocurem. Córki chwilami nawet nie znosi. Lubi mieć przestrzeń tylko dla siebie. Gdy śpi na łóżku a inny kot tez by chciał to warczy na niego jak pies :)




7)Co twoje relację ze zwierzakiem dla ciebie znaczą?

Po prostu uwielbiam ją. Jest kochanym kotkiem. Moj tata gdy jest ciepło na dworze, nie toleruje kotów w domu. Matejkowa jest już tak nauczona że przy progu słucha czy slychac głos mojego taty i potem szybkim ruchem wbiega do domu i leci prosto na góre do mojego pokoju. Ma swoje miejsca gdzie luci spać co widac na zdjęciach. Jest wsztstkożerna. Zjada nawet karme dla psa :) Czasem w nocy pozwalam jej spac u mnie w pokoju. Gdy chce wyjsc siku, po prostu mnie budzi - łazi po mnie, wbija pazurki albo staje przy drzwiach i miałczy. Rozpuściłam koty strasznie :)



8)Ulubione chwile?

Takie chwile zdarzają sie często. Tak jak pisałam koty są nieprzewidywalne. Najbardziej uwielbiam jej pozycje podczas spania. Normalnie idzie się usmiać.



 9)Jak nazywasz swojego zwierzaka?

Przyjęło się że nazywamy ją MATEJKO. Tym ktorzy nie wiedzą że to kotka mówimy skąd się wzieło męskie imie :) 



I to tyle. Niedługo pokaże Wam dwa pozostałe koty. Marysie i Wojtka :)
Pozdrawiam
Pa

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Sesja z ogródka - wypoczynek na łonie natury.

Hej.

Dziś przedstawiam Wam luźny post wakacyjny. Mam na tyle dobra sytuacje mieszkaniową iż mieszkam w domku za którym mam duży ogród i w każdej wolnej chwili moge ubrać sie w strój, połozyć na leżaczku czy wyrku i opalać się ile chce i jak chce.

Między smazeniem się na słońcu, postanowiłam popstrykać troszkę ciekawych zdjęć z ogródka. Jestem zadowolona z moich "dzieł", niby normalne zdjęcia a bardzo fajnie wyszły. Zapraszam do oglądania.

 Moje legowisko



sadzonki pomidorków od teściowej
przyjęły się
i oto takie cuda wyrosły










to nie mgiełka zapachowa
to woda to spryskiwania ciała dla ochłody :))







 dynia


papryka



gradiole od teściowej






świeć słonko świeć


pierwszy raz w życiu udało mi się tak ładnie opalić nogi
poważnie








  no nie moglo zabraknąć naszej pani









I to chyba wszystkie zdjęcia. Mam nadzieję że docenicie moj trud fotografa, bo zrobiłam chyba 100 zdjęć a najlepsze Wam pokazuje :)
Do usłyszenia w nastepnym poscie. Buziaki pa