Obserwatorzy

sobota, 13 października 2012

Pierwszy Bubel kosmetyczny - depilacja

Hej.

Dziś na moim blogu pierwszy BUBEL kosmetyczny. Mowa o Ekspresowym Kremie do depilacji Vanity z firmy Bielenda.





Krem przeznaczony jest do ciała, twarzy i bikini. Ja kupiłam go z myślą o depilacji tylko i wyłącznie nóg. Potrzebowałam czegos szybkiego, bezbolesnego i łatwego w uzyciu. 

Krem kupiłam jakis czas temu w Rossmanie za jakies 6zł w promocji. Krem jest w sumie łatwo dostepny. Często idzie go dostac w marketach. Nigdy nie miałam tego kremu wiec sie skusiłam. Mam wrażliwą skórę wiec chciałam jakąś odskocznie od maszynki czy depilatora.

Rodzai kremu jest kilka. Dla róznego typu skóry. Ja wybrałam Czarna Oliwkę dla skóry suchej. W opakowaniu oprócz kremu jest szpatułka do nakładania i rozprowadzania produktu na wybrana część ciała. Poducent gwarantuje JEDWABIŚCIE GŁADKĄ I MIĘKKĄ SKÓRĘ, ZREGENEROWANĄ I NAWILŻONĄ.

Sposób uzycia:
Krem należalo nałozyc szpatułką na umytą, osuszoną skorę. Poczekać 5 min i również szpatułka usunąć krem wraz z włoskami. Niestety w moim przypadku włosów na nogach prawie wcale krem nie usunął.

Wady:
  •  zapach okropny aż trudno stwierdzić co to jest (zero zapachu oliwki)
  •  nie usuwa wlosków prawie wcale po 5 a nawet 10 minutach
  •  konsystencja nie jest aksamitna - dość tępo sie nakłada
  •  mało wydajny (duzo produktu potrzeba uzyc przy jeden depilacji nóg)
  •  nogi wcale nie sa nawilzone jak obiecuje producent
  •  nie koi, nie łagodzi podrażnień
  •  nie odbudowuje warstwy hydrolipidowej skóry

Zalety:
  •  niska cena, często w promocji
  • łatwo dostepny
 Nie kupię tego kemu juz nigdy wiecej.

Jakie Wy polecacie kremy do depilacji ciała???? Wolicie kremy, maszynki czy depilatory lub wosk????
Piszcie.

                                                                                                                                Pozdrawiam

7 komentarzy:

  1. Hmmm miałam kilka różnych kremów z tej firmy i jakoś żaden mnie nie zachwycił ... i od tej pory nie używam kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja używam tego kremu (tylko mam inne wersje bo chyba cukrowy i jeszcze jakiś inny miałam)tylko do depilacji twarzy bo do ciała, bikini- nie sprawdza się.

    OdpowiedzUsuń
  3. PO pierwszej porażce dalej już tylko z górki. Przyznam, że jeszcze nie słyszałam o kremie do depilacji o przyjemnym zapachu. A też nie spotkałam się z takim, który mnie przypadłby do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie lubię takiej metody depilacji

    Jak mogę zapraszam na rozdanie do wygrania bon na kosmetyki o wartości 50 zł :)
    http://blizniaczki09.blogspot.com/2012/10/rozdanie-do-wygrania-bon-na-kosmetyki-o.html
    Zapraszam i Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten krem jest okropny. A co do polecenia jakiegoś kremu do depilacji, raczej mało ich stosuje...
    Obserwuje
    Sin.
    (www.Sinka-Nah.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie stosuję takich kremów, zawsze zdawało mi się że ta chemia mi zaszkodzi, no i męczę się albo z depilatorami albo na codzień maszynkami :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jak juz tutaj zajrzałaś pozostaw po sobie znak w postaci komentarza lub dodania mnie do obserwowanych:)))))

Dziękuje:*****